RECENZJE

    HYBRID

    Industrialna trylogia Numana - "Sacrifice", "Exile" i "Pure" - pokazała, że artysta bardzo dobrze czuje się w nowej stylistyce i sprawiła, że powrócił do łask. Gary postanowił więc wydać dwupłytowy album-hybrydę, na którym znalazły się remixy jego ostatnich utworów oraz uwspółcześnione, umrocznione i kompletnie przearanżowane wersje jego starych przebojów. W sumie dwa krążki wypełniło osiem tych pierwszych, osiem tych drugich oraz trzy całkiem nowe kompozycje. I to może właśnie na nich skupmy się na początek. Tytułowy "Hybrid" to tak naprawdę wyostrzona i zescratchowana wersja tytułówki z "Pure". Singlowy hicior "Crazier" to takie "Cars" z gitarowym jazgotem zamiast syntezatorów. Zdecydowanie najlepiej prezentuje się otwierający drugi krążek "Ancients" - orkiestrowy wstęp, rosnące napięcie i naprawdę fajny klimacik. Co do remixów nowości - najlepiej prezentują się w nowych wersjach kawałki z "Exile". "Dark" zyskał ambientowy posmak, "Dominion Day" zrobiło się bardziej gitarowe, a "Absolution" zrobił się jeszcze smutniejszy i bardziej melancholijny. Zupełnie średnio wypadły pure'owe "Torn" i "Rip", nie wspominając już o kompletnie popsutych "Listen To My Voice", w którym jakiś ziomal rapuje "I'll send dark angels for ya'", czy całkowicie odartym z emocji i przerobionym na techniawkowy szmelc "A Prayer For The Unborn". Klasyczne kawałki Numana zostały kompletnie przearanżowane. "Cars" nie ma już charakterystycznej, syntezatorowej przestrzeni - teraz jest plumkająca, industrialna klaustrofobia. Obie wersje "Down In The Park" to w zasadzie jedynie nieco złagodzone i unowocześnione brzmieniowo rozwinięcia oryginału. "Are 'Friends' Electric?" zyskało wiele nowych smaczków, włączając w to drobną zmianę melodii i przebudowę linii wokalnych. W sumie to właśnie te kawałki wypadły najbardziej przekonująco - uwspółcześniono ich brzmienie, wystrzegając się przy tym bezczeszczenia świętości. Ogólnie "Hybrid" to płyta bardzo ciekawa, nie pozbawiona wpadek, jednak warta uwagi. (3,5/5)

    Autor: Cthulhu the Hutt
    Źródło: www.cth.boo.pl